Warsztaty wokalne w Pałacu

W niedzielne popołudnie odbył się koncert wieńczący II Mistrzowskie Warsztaty Wokalne Muzyki Polskiej "Wokół Chopina", które trwały od 4 do 7 lipca. Warsztaty Wokalne Muzyki Polskiej "Wokół Chopina" zorganizowane w ramach obchodów 100-lecia Odzyskania Niepodległości Polski. Wydarzenie współfinansowane było ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego. Warsztaty przygotowane zostały we współpracy ze szkołą muzyczną I stopnia w Gąbinie. Prowadzącymi byli: prof. Anna Jeremus-Lewandowska - śpiew, prof. Monika Kolasa-Hladikova - śpiew, prof. Jarosław Domagała – akompaniament fortepianowy oraz Włodzimierz Sieczkowski – fortepian. W tegorocznej edycji warsztatowej uczestniczyło siedemnaścioro ochotników z całej Polski, m.in. z Gąbina, Płocka, Kutna, Przemyśla, Łodzi, Częstochowy, Poznania, Warszawy, byli to uczniowie i absolwenci szkół muzycznych oraz osoby, dla których śpiew jest pasją. Przez cztery dni w sannickim pałacu uczestnicy ćwiczyli warsztat wokalny, a na finałowym koncercie mogliśmy usłyszeć utwory, np. Fryderyka Chopina, Stanisława Moniuszki, Mieczysława Karłowicza oraz standardy polskiej muzyki rozrywkowej. Występy niewątpliwie zachwyciły publiczność, ponieważ bisom i oklaskom nie było końca. Dla tych, którzy prezentowali swój talent była to znakomita okazja, aby przekonać się, ile należy włożyć pracy aby urzec widownię. 
Z pewnością każdy występ był niezwykłym doświadczeniem. Już dziś serdecznie zapraszamy do udziału w kolejnych edycjach.

Sannicki pałac żyje historią

Lipcowy koncert w sannickim pałacu miał wyjątkowego gościa i wyjątkowe  przesłanie. Marszałek Adam Struzik wysłuchał Tria G-moll, przeplatanego poezją. Dokładnie 190 lat temu, latem 1828 roku gościł tu młody, 18-letni Fryderyk Chopin. To tu pracował między innymi nad utworem Trio G-moll. Ta rocznica sprawiła, że tym razem gościliśmy na scenie troje muzyków. Przy fortepianie zasiadła Agnieszka Przemyk-Bryła, na skrzypcach grała Maria Machowska, zaś na wiolonczeli Tomasz Strahl.

Trio G-moll to utwór na fortepian z towarzyszeniem skrzypiec i wiolonczeli. Muzyczny dramat w czterech aktach, kończy się jednak pogodnie, choć z nutą melancholii. Dla Chopina Trio g–moll było nie lada wyzwaniem. Komponował je z przerwami, dość rozciągniętymi w czasie. Pisanie tego utworu stanowiło wielkie wyzwanie, ale zarazem i przygodę. Prace rozpoczął w 1828 roku, a prawykonanie odbyło się dopiero w sierpniu 1830, w okazałym salonie domu Chopinów, w obecności Wojciecha Żywnego i Józefa Elsnera. Nawet najbardziej zagorzali krytycy Chopina przyznawali że utwór to znakomity.

Znakomitym muzykom towarzyszył Sambor Czarnota, aktor znany z filmów, a także wielu telewizyjnych produkcji serialowych. Jest też świetnym aktorem teatralnym, a ujrzeć go można choćby w Teatrze im. Stefana Jaracza w Łodzi. W jego wykonaniu usłyszeliśmy wiersz, który w wieku 6 lat napisał mały Frycek. W tym doborowym towarzystwie znalazły się też wiersze takich autorów, jak: Konstanty Ildefons Gałczyński, Jerzy  Wasowski i Jeremi Przybora, Wisława Szymborska, Czesław Miłosz, Kazimierz Przerwa-Tetmajer.

Zaraz po koncercie wszyscy przeszli na piętro, gdzie czekała już wystawa niecodzienna, wyjątkowa. Tworzą ją bowiem stroje i kostiumy inspirowane modą historyczną. Jest to wydarzenie współfinansowane ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego i zorganizowane w ramach obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości.

Wystawa „W garderobie Madame Victorii Volter” prezentuje stroje i kostiumy inspirowane modą historyczną. Artystka Autorką wystawy jest Małgorzata Retkowska, menadżer kultury, projektantka, właścicielka Agencji Artystycznej „Retro-Pasje”. Organizuje wiele udanych projektów edukacyjnych, kulturalnych i historycznych. Trzydzieści dwa manekiny odziane w stroje inspirowane historią trzeba koniecznie obejrzeć, by zrozumieć, jak można wykorzystać coś skazanego na ostateczną utylizację. Wystawę można oglądać do końca lipca.

Zapraszamy też do obejrzenia  wystawy plenerowej w alei Kasztanowej, na wprost głównego wejścia do pałacu. Już sam tytuł mówi za siebie: Pierwsze lata niepodległości. Mieszkańcy Sannik na fotografiach z lat 20-tych.

Wielu mieszkańców Sannik również miało swój udział w bolesnym i często krwawym procesie wyzwalania Ojczyzny. Fotografie, które pokazujemy na naszej wystawie  pochodzą z okresu I wojny światowej oraz z lat 20. ubiegłego wieku. To dzięki mieszkańcom Sannik, którzy udostępnili nam fotografie ze swoich zbiorów oraz  Muzeum Mazowieckim w Płocku możliwe było urządzenie tej ekspozycji.

 

Monika Gadzińska

Europejskie Centrum Artystyczne

im. Fryderyka Chopina w Sannikach

Z operetką na ustach


Tradycją stały się letnie koncerty plenerowe Europejskiego Centrum Artystycznego im . Fryderyka Chopina w Sannikach. Poza koncertami chopinowskimi, które odbywają się tu już 37 rok, we wszystkie pozostałe niedziele czerwca, lipca i sierpnia Centrum oferuje recitale stricte fortepianowe, ale też koncerty z innymi gatunkami muzycznymi – Smaki Muzyki.

Pierwszy letni koncert z cyklu Smaki Muzyki, ze względu na niesprzyjającą aurę, odbył się tym razem w sali koncertowej sannickiego pałacu. „Pejzaż muzyczny – od retro do musicalu” tworzą znane przeboje lat 20. i 30. zaśpiewali Anna Maria Adamiak i Maciej Klociński.. Na saksofonie i klarnecie grał Przemysław Skałuba, a akompaniament zapewnił Robert Kulas. Całość ubrał w słowa i poprowadził Paweł Świętorecki. Muzyka operetkowa i musicalowa porwała wszystkich obecnych. 
Anna Maria Adamiak to śpiewaczka operowa, operetkowa i musicalowa, a także aktorka. Z łatwością porusza się w różnych stylach i gatunkach muzycznych. Współpracuje z orkiestrami, zespołami, instrumentalistami zarówno krajowymi, jak i zagranicznymi. Śpiewa utwory od baroku do współczesności. Towarzyszący artystce Maciej Klociński jest wokalistą, instrumentalistą, uczestnikiem studiów doktorskich na Wydziale Nauk Humanistycznych UKSW w Warszawie. Przemysław Skałuba z kolei to klarnecista, saksofonista, pedagog. Jest absolwentem Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina w klasie klarnetu prof. Mirosława Pokrzywińskiego. Kolejny muzyk niedzielnego koncertu, Robert Kulas jest absolwentem Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie i Podyplomowych Studiów w Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Ukończył też studia prawnicze, podyplomowe Studium Zabytkoznawstwa i Konserwacji Zabytków w Toruniu oraz filozoficzne studia
podyplomowe na Uniwersytecie Warszawskim. Współpracuje i koncertuje ze śpiewakami i instrumentalistami z kraju i zagranicy.
Paweł Świętorecki, który koncert poprowadził, jest mistrzem konferansjerki i scenicznego dowcipu. Muzyka klasyczna, a szczególnie opera, operetka i musical nie maja dla niego tajemnic. Jest współautorem książki „Uśmiech primadonny” o Elżbiecie Ryl- Górskiej oraz „Cudowny czas” o Wandzie Polańskiej. Przez kilka lat słychać było jego głos w autorskiej audycji „ Zaczarowany świat operetki i musicalu”.
Zapraszamy na kolejny koncert, już 1 lipca – to chopinowski, zaś 8 lipca na występ uczestników II sannickich warsztatów wokalnych.

"Wakacje na miarę Chopina" - 10.06.2018

W niedzielę, 10 czerwca w pałacu w Sannikach odbył się recital fortepianowy "Wakacje na miarę Chopina". Rozpoczął się występem Stanisława Kurowskiego - młodego pianisty, ucznia III klasy Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia nr 2 im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Staś jest laureatem I Festiwalu Pianistycznego "Dźwięki Mazowsza", który odbył się w tym roku w naszym Centrum. 
Drugim wykonawcą był Edwin Szwajkowski - student Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie. Pianista występował w wielu prestiżowych salach takich, jak: Filharmonia Narodowa w Warszawie, Filharmonia w Tallinnie, Filharmonia Narodowa w Wilnie. Zdobył także wiele nagród w krajowych i międzynarodowych konkursach.
Nasi artyści zostali ciepło przyjęci przez liczną publiczność, a oklaski na końcu występów mogą świadczyć, że koncert bardzo się podobał.
Mamy nadzieję, że kolejne koncerty z cyklu "Wakacje na miarę Chopina" również przyciągną wiele gości. Serdecznie zapraszamy na najbliższy recital fortepianowy, który odbędzie się 17 czerwca, również w pałacu w Sannikach. Wstęp wolny.

( zdjęcia wkrótce)

Chopin i hiszpańscy kompozytorzy


Czerwcowy koncert chopinowski w Sannikach zaszczycili swą obecnością Maria Marquez Torres i Jarosław Boberek. Romantyczne utwory polskiego kompozytora przeplatały się z dźwiękami utworów hiszpańskich. Wyjątkowy spektakl dał również Jarosław Boberek, który zaprezentował utwór Hagiograf Piotra Lachmanna. Z uznaniem gości spotkała się wystawa warszawskiego Państwowego Muzeum Archeologicznego. Monika Patrowicz, dyr. Europejskiego Centrum przedstawiła gości - dyrektora PMA Wojciecha Brzeziińskiego, jego zastępcę Wojciecha Borkowskiego oraz Jacka Borkowskiego, autora wystawy.
Warto zajrzeć do pałacu w Sannikach, by zerknąć choćby na historię rakietników Królestwa Polskiego, czy dzieje reduty Ordona i bitwy warszawskiej 1831 roku.

(zdjęcia wkrótce)

Dla ucha, duszy i oczu…

Po raz kolejny pałac w Sannikach pokazał swe wszechstronne artystyczne oblicze. Koncert fortepianowy przeplatany słowami wieszczów dał odskocznie od codzienności. Chwilę później nastąpiła odsłona sztuki, tym razem na płótnach.

 Mocnym uderzeniem w fortepianową klawiaturę zaznaczyła swą obecność w sannickim pałacu młoda ukraińska pianistka. Mówi się, że Dianę Ostrolutskayą charakteryzuje wyjątkowo indywidualny styl gry, którego nie da się pomylić z niczyim innym. Rzeczywiście tak jest – wyjątkowo ekspresyjna gra, to dowód na to, że Diana Ostrolutskaya zatraca się w muzyce, gdy siedzi przy fortepianie. Usłyszeliśmy Walca As-dur, Fantaisie-Impromptu cis-moll i Sonatę b-moll Fryderyka Chopina, Marzenia miłosne Ferenca Liszta, Allegro h-moll Roberta Schumanna i Taniec węgierski Johannesa Brahmsa.

 

Pianistce towarzyszył Maciej Robakiewicz, który zaprezentował tchnące patriotyzmem utwory Juliusza Słowackiego, Adama Mickiewicza i Cypriana Kamila Norwida. Koncert zakończyły owacje na stojąco. A potem, w kuluarach słychać było szepty – takie piękne, długie utwory i wszystko mówił z pamięci –

 

  

Po koncercie Monika Patrowicz, dyrektor Europejskiego Centrum, zaprosiła na otwarcie wyjątkowej wystawy. Już sam tytuł sugeruje tematykę obrazów i rzeźb - Cena wolności. Artyści z kręgu grupy ROTA i Okręgu Warszawskiego Związku Polskich Artystów Plastyków oraz artyści niezależni stworzyli sztukę poświęconą idei niepodległości, patriotyzmu szeroko rozumianego. Sześcioro malarzy - Łukasz Pęksa, Wojciech Noworyta, Jan Rylke, Larysa Jaromska, Danuta Suchowera i Marek Jaworski, stworzyło obrazy symboliczne, nawiązujące do najlepszych tradycji narodu polskiego. Wystawę malarstwa dopełniły rzeźby Teresy Pastuszki-Kowalskiej i Dariusza Kowalskiego.

 

 

Piękna, słoneczna pogoda sprzyjała też spacerom parkowymi alejkami. Ustawioną na wprost głównego wejścia, pierwszą w tym roku plenerową wystawę obejrzało wiele osób. Szczególnie, że Urszula Weber-Król, historyk-regionalista z zamiłowania, uzupełniła zawarte w planszach informacje.

Prezentację pod tytułem Nie rzucim ziemi skąd nasz ród… mogliśmy urządzić dzięki uprzejmości Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu. W ten sposób przypomnieliśmy  o 110. rocznicy druku „Roty” Marii Konopnickiej oraz 127. rocznicy pobytu poetki w Sannikach.

Ktoś spyta, dlaczego akurat Maria Konopnicka w Sannikach? Otóż poetka gościła tu prawdopodobnie dwukrotnie. Jej dwaj synowie związani byli z Sannikami – Tadeusz pracował w cukrowni, natomiast Jan w młynie. To właśnie z powodu Tadeusza Konopnicka przyjechała. Śmiertelnie chory Tadeusz leżał w szpitalu, funkcjonującym przy cukrowni i zrozpaczona matka przyjechała, by zabrać go do Warszawy. Był to styczeń 1891 roku. Konopnicka przewiozła syna do warszawskiego Szpitala Dzieciątka Jezus, gdzie po operacji, związanej z chorobą jelit, zmarł.

A jaki w tej wystawie jest związek Roty z Pomnikiem Grunwaldzkim, który pokazujemy na naszej wystawie plenerowej? Konopnicka napisała tekst Roty w roku 1908 jako protest w odpowiedzi na ustawę rządu pruskiego o przymusowym wywłaszczeniu Polaków z ziemi. Było też jakby ukoronowanie germanizacji Polaków. Jako pieśń patriotyczna Rota została wykonana po raz pierwszy 15 lipca 1910 r. przez chóry z całej Polski podczas odsłonięcia Pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie. Muzykę do tekstu Konopnickiej skomponował Feliks Nowowiejski.

Kolejne spotkanie w sannickim pałacu już 24 kwietnia, o godzinie 17.00. W ramach DKK spotkamy się z Romanem Czejarkiem, dziennikarzem Polskiego Radia, który zdradzi kulisy powstawania znanej i lubianej audycji lato z radiem. Wstęp wolny.

Monika Gadzińska

Dzieci zagrały dla dzieci

W sannickim pałacu, gdzie swą siedzibę ma Europejskie Centrum Artystyczne im. Fryderyka Chopina, odbywają się doroczne koncerty pod tytułem „W hołdzie Chopinowi”. Fryderyk Chopin miałby dziś 208 lat. Kontrowersje dotyczące dokładnej daty jego narodzin – 22 lutego czy 1 marca - nie mają wpływu na honorowanie tego wydarzenia. Liczne koncerty odbywające się nie tylko w Polsce, ale i całym świecie, przypominają fenomen kompozytora.

                   

  

 

W Sannikach tradycyjnie występują uczniowie Szkoły Muzycznej w Gąbinie. A widownię stanowią głównie ich rówieśnicy z innych szkół. W świat muzyki klasycznej wprowadziła Katarzyna Domagała, nauczycielka fortepianu. Witaliśmy na scenie kolejnych młodych artystów, przed którymi dopiero otwiera się świat. Niektórzy z nich dopiero po raz pierwszy czy drugi prezentowali się przed publicznością. Każdy taki występ jest bardzo ważny, pozwala na weryfikację umiejętności, dodaje pewności siebie. Szczególnie, gdy mają do czynienia z tak wdzięczną publicznością, jak wychowankowie Zespołu Szkół w Mocarzewie czy szkoły podstawowej w Nowej Suchej.

   

  

 

Wykładowca gąbińskiej szkoły muzycznej, Zbigniew Merecki miał swój szczególny wkład w marcowy koncert. Nie dość, że akompaniował młodym muzykom, to zakończył koncert faktycznym hołdem dla kompozytora, grając na fortepianie jego utwory: Mazurki nr 3 i 4 op. 7 oraz Poloneza g-moll.

  

 

 

Poniżej lista wykonawców wraz z tytułami granych przez nich utworów.

Powiew świeżości w sannickim pałacu…

Pierwsze niedzielne, marcowe popołudnie minęło niezwykle szybko i w przemiłej atmosferze. Tym bardziej cieszyło słońce, które przebijało się przez sannickie chmury oraz muzyka, która już na zewnątrz, w parku witała wszystkich gości.

 

Przy okazji koncertu chopinowskiego wystąpiła na naszej scenie pianistka Anna Hajduk-Rynkowicz. Jest absolwentką nie tylko Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie, ale też Uniwersytetu Muzycznego w Wiedniu, gdzie studiowała w ramach stypendium. Anna Hajduk-Rynkowicz to laureatka wielu konkursów pianistycznych. Jej warsztat muzyczny doceniony został  przez Prezesa Rady Ministrów, Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Prezydenta Miasta Dąbrowy Górniczej. Artystka zaprezentowała utwory Fryderyka Chopina z maestrią godną wirtuoza. Były to między innymi: Etiuda Es- dur, Mazurki, Preludia i inne ponadczasowe dzieła.

 

 

Niesamowitym przeżyciem było wysłuchanie aranżacji gitarowych Radosława Łukasiewicza oraz poezji śpiewanej w wykonaniu Matyldy Damięckiej – aktorki teatralnej, dubbingowej, od niedawna także grafika. Całość współgrała z wierszami, których autorami jest sama artystka wraz z Michałem Sufinem. To znane trio występuje na co dzień w Teatrze Komediowym przy placu Zbawiciela w Warszawie. Bez wątpienia ten koncert chopinowski przejdzie do historii, gdyż sama forma różniła się nieco od pozostałych koncertów. Stało się tak za sprawą nietuzinkowych, młodych artystów i ich pomysłu na nieco inne przedstawienie utworów.

 

 Po ponad godzinnym koncercie odbył się tradycyjny wernisaż. Tym razem zagościł w pałacu artysta malarz, członek Związku Polskich Malarzy i Grafików - Adam Kunikowski z wystawą pt. „Na swojską nutę”. Malarz najchętniej podejmuje temat krajobrazu, martwej natury, scen rodzajowych i batalistycznych. Artysta prezentował swoje prace w ponad 200 wystawach zbiorowych i indywidualnych w kraju i za granicą (Niemcy, Czechy, Francja, Japonia, Włochy). Zapraszamy do oglądania ekspozycji  na piętrze pałacu w Sannikach do początku kwietnia.

 

Klaudia Rymarkiewicz