DKK

Przy pałacowej Bibliotece Muzyczno-Etnograficznej działa z powodzeniem Dyskusyjny Klub Książki. Nie dzielimy gości na stałych członków i tych okazjonalnych. Każdy może tu przyjść, choćby po to, by posiedzieć w miłym towarzystwie. Zawsze jest kawa i herbata, a do tego ciasteczka. Wstęp jest wolny.

Poza rozmowami przy kawie odbywają się liczne spotkania z ciekawymi ludźmi – pisarzami, muzykologami, aktorami. Często spotkania okraszane są muzyką w wykonaniu uczniów Ogniska Muzycznego, które działa przy pałacu lub okolicznych szkół muzycznych

Poezja w DKK

Już jutro, w środę 8 lutego kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w sannickim pałacu. Zapraszamy na godzinę 17. Tym razem każdy będzie mógł zaprezentować swoją twórczość poetycką. Jeśli jednak nie czujecie się mocni w pisaniu wierszy, przynieście strofy ulubionego poety. Trzecia opcja to wsłuchanie się w to, co powiedzą lub przeczytają inni.

Zapraszam serdecznie

Monika Gadzińska

Europejskie Centrum Artystyczne

im. Fryderyka Chopina w Sannikach

Strofy z głębi duszy płynące

Listopadowe spotkanie DKK w sannickim pałacu było wyjątkowo sympatyczne. Tym razem gościem był o. Eligiusz Dymowski, franciszkanin poeta. O. Eligiusz jest nie tylko zakonnikiem, poetą, ale przede wszystkim człowiekiem o szalenie bogatej osobowości i, jak sam o sobie mówi, takim, który nie potrafi usiedzieć na miejscu.

Eligiusz Dymowski mieszka i pracuje w Krakowie. Jest autorem licznych publikacji z zakresu teologii i literatury, a także kilkunastu tomików poezji. Studiował w Instytucie Teologicznym Księży Misjonarzy w Krakowie oraz na Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie, zaś stopień naukowy doktora otrzymał w Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Jest franciszkaninem, wykładowcą teologii pastoralnej, poetą i krytykiem literackim. Przede wszystkim jednak o. Eligiusz jest ciepłym, serdecznym człowiekiem, który lubi to, co robi, lubi ludzi, stara się wsłuchiwać w ciszę. Choć, jak mówi, w dzisiejszych czasach, „mocno rozkrzyczanych, pełnych szumu informacyjnego, zgiełku i chaosu”, nie jest to łatwe. Jako członek Polskiego Stowarzyszenia Pastoralistów, Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, Stowarzyszenia Autorów Polskich i jurora konkursów poetyckich dni ma wypełnione szczelnie. Wielkie szczęście mają podopieczni parafii w krakowskich Bronowicach Wielkich, gdzie ojciec Eligiusz Dymowski jest proboszczem. Nie widzi żadnej sprzeczności, żadnej kolizji w byciu duszpasterzem i poetą jednocześnie. – Gdybyśmy szukali sprzeczności bycia księdzem i poetą jednocześnie, to również i filozofia byłaby przeszkodą w pełnieniu tej posługi – powiedział o. Eligiusz. – Zresztą, najpierw byłem poetą, potem zostałem księdzem – dodał. Jak wspomniał, pierwsze wiersze powstały, gdy miał zaledwie 11 lat. I od tej pory pisze, wyraża swe odczucia, przemyślenia, refleksje. Formę wierszy można określić jako minimalistyczną. Nie stanowią elaboratów, nie jeżą się od wyszukanych, zawiłych sformułowań. Są proste w formie, a zatem i proste w odbiorze. Kiedy o. Eligiusz Dymowski czytał strofy zawarte w tomiku pt. „Dotyk pamięci”, wszyscy siedzieli jak zaczarowani. Refleksyjne słowa, bardzo proste, a pełne prawdy, trafiały zarówno do młodych słuchaczy, jak i tych starszych. Każdy mógł odnieść je do siebie, do własnych doświadczeń. Czasem ludzie czują dystans wobec księdza, podczas spotkania DKK w Sannikach nie czuło się go jednak. Przede wszystkim z powodu bezpośredniości o. Eligiusza, jego poczucia humoru, widocznej przyjaźni do ludzi. Ale może też dlatego, że wszyscy wiedzieli, że pochodzi z Mazowsza, a urodził się w samych Sannikach.

Pani Anna Bogucka, mieszkanka Szkarady, włączyła się w poetycki wieczór. Odczytała swój wiersz - modlitwę, dedykując go o. Eligiuszowi.

Wśród gości byli przedstawiciele rodziny księdza, przyjaciele i wiele osób, które po raz pierwszy z nim się zetknęły. Miłą niespodziankę dla o. Eligiusza i wszystkich innych stanowił występ młodych pianistek, uczennic szkoły muzycznej w Gąbinie. Michalina Dobaczewska zagrała kontredans Marii Szymanowskiej, a Zuzanna Stępniak kompozycję Janiny Garści pt. „Kamienna lampa w herbacianym ogrodzie”.

Był jeszcze jeden miły akcent podczas spotkania. Otóż stały, wierny uczestnik wszystkich spotkań DKK, z ogromną michą czekoladek w ręku, przyznał się, że obchodzi tego dnia urodziny. Cała sala stanęła, by odśpiewać panu Andrzejowi symboliczne „100 lat”. Był, a jakże, akompaniament fortepianowy w wykonaniu pani Stanisławy Ambroziak.

Na kolejne spotkanie DKK w Sannikach zapraszamy 14 grudnia, jak zwykle o godzinie 17. Podsumujemy dotychczasowe spotkania, porozmawiamy o kolejnych, uhonorujemy członków Klubu, posłuchamy muzyki.

Monika Gadzińska

DKK z Chopinem w tle

Wyjątkowym gościem październikowego spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki w sannickim pałacu, był Antoni Grudziński. Jest on dyrektorem Towarzystwa im. Fryderyka Chopina w Warszawie, współpracującego z Europejskim Centrum Artystycznym im. Fryderyka Chopina w Sannikach. Ma na swoim koncie również wiele książek traktujących między innymi o muzyce, kompozytorach. Na nasze zaproszenie odpowiedział bez chwili wahania.

Zapowiadający się ciekawie wieczór ściągnął około 30 osób. Antoni Grudziński jest autorem wielu publikacji dotyczących wielkich muzyków, ale nas tego dnia najbardziej interesowała pozycja pod tytułem „Fryderyk Chopin. Przewodnik po życiu i twórczości.” Składa się ona z dwóch części – pierwszej, traktującej o życiu kompozytora i drugiej, gdzie muzykolog oprowadza czytelnika po utworach muzycznych. W wyjątkowo przystępny, nawet dla laika, sposób wyjaśnia kulisy powstawania poszczególnych utworów muzycznych, a także zasady ich tworzenia.

Jak zwykle towarzystwo było zróżnicowane wiekowo, ale wszyscy słuchali z zainteresowaniem. Przywiezione przez Antoniego Grudzińskiego płyty z muzyką klasyczną, trafiły po długim namyśle moderatorek, we właściwe ręce. Jeden album otrzymała młoda przedstawicielka sannickiego gimnazjum, kolejny - wytrwały członek DKK Sanniki, Andrzej Pachnicki, a trzeci grupa dziewcząt z MOW-Załusków, która pod opieką wychowawczyni Ewy Grzywacz przyjeżdża regularnie na wszystkie spotkania.

Miło było powitać kolejną grupę podopiecznych MOW, z polonistką Marianną Włodarczyk, która również zadeklarowała stałe uczestnictwo w klubie.

Blisko dwugodzinne spotkanie z Antonim Grudzińskim pokazało, że muzyka klasyczna wcale nie jest tylko dla wybranych, a słuchać i rozumieć ją może dosłownie każdy. Wystarczy oswoić na pozór skomplikowane terminy, a dźwięki fortepianu okażą się wyjątkowo przyjazne.

Dyskusyjny Klub Książki z Mają Komorowską 28.09.2016

DKK z Mają Komorowską

Wrześniowe spotkanie ze znaną aktorką pokazało, jak bardzo potrzebne są takie wizyty w sannickim pałacu. DKK przy Bibliotece Muzyczno-Etnograficznej im. Mateusza Glińskiego działa od kwietnia tego roku. Na niemal każdym spotkaniu, obok mieszkańców Sannik, są z nami dziewczęta z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Załuskowie, Najczęściej odległość ponad 15 km pokonują rowerami pod opieką wychowawczyni Ewy Grzywacz.

  

Środę, 28 września wielu zapamięta na długo. Maja Komorowska dosłownie zauroczyła publiczność. Zaczęło się, jak na spotkaniu w rodzinnym gronie i tak trwało do końca. Zaraz po przekroczeniu progów pałacu aktorka miała dla każdej napotkanej osoby ciepłe słowo. A potem zamyślona, w półmroku garderoby czekała na wejście na scenę. Rozmowa, a raczej monolog był taki, jakbyśmy wszyscy znali się od lat, a aktorka wspominała swoje role, dokonania sceniczne. Bardziej jednak skupiła się na wspomnieniach, dość osobistych relacjach z Lucynką, o matce, której wiele zawdzięcza. Książki „31 dni maja” i najnowsza – „Pytania, które się nie kończą” to zapiski mówiące o ludziach, których już nie ma, o rolach granych od 20 lat po dzień dzisiejszy, o życiu wreszcie. Niektórzy pewnie zadumali się nad różnica między deklamowaniem czy recytowaniem poezji a jej „zwyczajnym czytaniem, mówieniem”, wczuwaniem się w myśl poety, a nie jej interpretowaniem ze zbędną często modulacja głosu.

  

  

Przez bite półtorej godziny w półmroku sali koncertowej panowała kompletna cisza, z rzadka przerywana westchnieniem czy spontanicznymi brawami. Poezja Herberta, Szymborskiej, księży Twardowskiego i Pasierba brzmiała w ustach Mai Komorowskiej wyjątkowo, jak intymna rozmowa. Każda strofa, każdy gest jej czytaniu towarzyszący, miały uzasadnienie.

  

Kilkanaście książek, zdobytych dzięki uprzejmości Elżbiety Szymańskiej z Mazowieckiego Centrum Kultury, znalazło nabywców jeszcze przed spektaklem. Po godzinie 19.30 spotkanie trwało jakby nadal, ale to już w kuluarach, przy podpisywaniu egzemplarzy „Pytań, które się nie kończą” i przy zdjęciach, które każdy chciał z Mają Komorowską mieć. Tego dnia już nie starczyło czasu na pokazanie aktorce zabytkowego pałacu i parku.  Następnego poranka jednak oprowadziłam Maję Komorowską po salach wystawowych, umówiłam się  też na rozmowę w późniejszym terminie, jednak już w Warszawie. Krótko po ósmej nasz gość siedział już w samochodzie, by udać się do Warszawy na kolejne spotkanie.

 

Monika Gadzińska

Europejskie Centrum Artystyczne

im. Fryderyka Chopina w Sannikach

Dyskusyjny KLUB Książki 28.09.2016

28 września(godzina 18.00 – sala koncertowa w pałacu) na spotkanie z Mają Komorowską.

Będzie to wieczór  w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki.

Wstęp wolny, ale liczba miejsc ograniczona. 

KUP BILET NA KONCERT